„Malowany człowiek” był jedną z pierwszych książek, które
opisałam na tym blogu. Nie był jak dla mnie wybitny, jednak wciągnął na tyle,
żebym zagłębiła się w cykl demoniczny Petera Bretta. No i skończyło się na tym,
że wypożyczyłam, a następnie kupiłam, kolejne tomy. „Tron z czaszek” jeszcze nie
stoi na naszej półce, ale dzięki notkom przypomnę sobie fabułę poprzednich
tomów i pochłonę obie części na raz. Jak już skończą mi się książki, które mam
na półce i w najbliższych planach. A tymczasem sięgnęłam po „Wielki bazar.
Złoto Brayana”, która to książka czekała na mnie od zeszłych Świąt. Uznałam, że
czas na coś lekkiego i krótkiego.
Na tym blogu znajdziesz recenzje książek,
które przeczytałam, filmów, może nawet gier
- produktów, które sprawiają mi przyjemność
w wolnym czasie! Nie spodziewaj się jednak
"mądrych" i modnych książek. Co przeczytam,
o tym napiszę, a czytam głównie fantastykę.
Oczywiście inne gatunki też się pojawią.
Ostrzegam, że mogę spoilerować!
Ale postaram się to wcześniej zaznaczyć ;)
cóż więcej...? Miłego czytania!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielki bazar. Złoto Brayana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielki bazar. Złoto Brayana. Pokaż wszystkie posty
środa, 3 lutego 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)