Poprzednie części cyklu o Cormoranie Strike’u całkiem mi się
podobały. Pani Rowling okazuje się dobrą pisarką nie tylko w literaturze
dziecięco-młodzieżowej. I dobrze. Trochę musiałam poczekać zanim „Żniwa zła”
pojawią się w mojej bibliotece, ale w końcu się doczekałam. W dodatku trafiła
do tej biblioteki, którą mam najbliżej, więc bardzo wygodnie. Wypożyczyłam i
wzięłam się za czytanie.
Na tym blogu znajdziesz recenzje książek,
które przeczytałam, filmów, może nawet gier
- produktów, które sprawiają mi przyjemność
w wolnym czasie! Nie spodziewaj się jednak
"mądrych" i modnych książek. Co przeczytam,
o tym napiszę, a czytam głównie fantastykę.
Oczywiście inne gatunki też się pojawią.
Ostrzegam, że mogę spoilerować!
Ale postaram się to wcześniej zaznaczyć ;)
cóż więcej...? Miłego czytania!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wołanie kukułki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wołanie kukułki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 czerwca 2016
Żniwa zła
Etykiety:
2016,
Cormoran Strike,
J.K. Rowling,
Jedwabnik,
Książki,
Recenzja,
Robert Galbraith,
Wołanie kukułki,
Wyzwanie książkowe 2016,
Żniwa zła
poniedziałek, 8 lutego 2016
Jedwabnik
wtorek, 26 maja 2015
Wołanie kukułki
Niezwykle miła odmiana po „Królu olch”. Nie jestem pewna,
czy była to dobra książka, czy po prostu tak mi się podobała po poprzedniej,
ale w każdym razie ma mu mnie plusa. I przeczytałam ją w jakieś 3 dni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)