Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Daniel Katz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Daniel Katz. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 grudnia 2017

Córki pana Lota

Kolejny pakiet, tym razem o nazwie „Fińskie klimaty”. Od dawna, być może nawet od podstawówki lubiłam Finlandię. Mój tata jeździł tam w delegacje i potem opowiadał, jak widział świętego Mikołaja i robił prawo jazdy na renifery (a konkretniej na zaprzęg). Przywoził też prezenty, jeden z nich jest ze mną przez cały czas – wisiorek kotek. Mimo wyjazdów taty Finlandia kojarzy mi się pozytywnie. Chciałam się nawet uczyć fińskiego, bo bardzo ładnie mi brzmiał, kiedy tata mówił, ale jakoś nie mogłam się zawziąć. Nie mam talentu do języków i bardzo ciężko mi wchodził. Mimo że moje zainteresowanie Finlandią było i jest w sumie raczej powierzchowne, nie mogłam sobie odmówić kupna pakietu. Tak naprawdę z krótkich opisów dostępnych książek to „Córki pana Lota” przemówiły do mnie najbardziej i dlatego od nich właśnie zaczęłam.