Prawdopodobnie ostatnia część tego cyklu, a leżała u mnie…
hm, chyba od chwili wydania, ale jakoś nie mogłam się do niej zebrać. Dlaczego?
Bo pamiętałam z poprzednich części, że fragmenty fabularne są całkiem ciekawe,
a z fragmentów naukowych można się czegoś nowego dowiedzieć, ale… no właśnie to
„ale”: jeśli temat był dla mnie interesujący to spoko, ale jeśli autorzy
wchodzili za mocno w naukę, a zwłaszcza fizykę, to średnio rozumiałam i książka
bardzo mi się dłużyła. No i tu w sumie było to samo.
Na tym blogu znajdziesz recenzje książek,
które przeczytałam, filmów, może nawet gier
- produktów, które sprawiają mi przyjemność
w wolnym czasie! Nie spodziewaj się jednak
"mądrych" i modnych książek. Co przeczytam,
o tym napiszę, a czytam głównie fantastykę.
Oczywiście inne gatunki też się pojawią.
Ostrzegam, że mogę spoilerować!
Ale postaram się to wcześniej zaznaczyć ;)
cóż więcej...? Miłego czytania!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ian Stewart. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ian Stewart. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 lutego 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)