Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nauka świata Dysku IV. Dzień sądu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nauka świata Dysku IV. Dzień sądu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lutego 2016

Nauka świata Dysku IV. Dzień sądu

Prawdopodobnie ostatnia część tego cyklu, a leżała u mnie… hm, chyba od chwili wydania, ale jakoś nie mogłam się do niej zebrać. Dlaczego? Bo pamiętałam z poprzednich części, że fragmenty fabularne są całkiem ciekawe, a z fragmentów naukowych można się czegoś nowego dowiedzieć, ale… no właśnie to „ale”: jeśli temat był dla mnie interesujący to spoko, ale jeśli autorzy wchodzili za mocno w naukę, a zwłaszcza fizykę, to średnio rozumiałam i książka bardzo mi się dłużyła. No i tu w sumie było to samo.