Moja twórczość po ponad roku od zakończenia konkursu (ukłony
dla dj jajka :D ) została doceniona. Napisałam humorystyczne opowiadanie
science fiction (link). Za science uważam tam, jak zresztą ktoś zauważył w
komentarzach, jednostkę chorobową i podanie, co w mózgu atakuje. Myślę, że
wyszło nieźle, chociaż mogło być lepiej. Pewnie zawsze tak będę mówić, nawet
jeśli dostałabym literacką nagrodę Nobla ;) W każdym razie udało mi się
zaliczyć do grona zwycięzców i otrzymałam pięć książek z serii Horyzonty
Zdarzeń. Postawiłam je na półkę, popatrzyłam na nie… Żadnego autora nie znałam
(tylko ze słyszenia, ale nie czytałam nic), więc wzięłam po prostu pierwszą z
brzegu. No i padło na „Władców świtu” Andrzeja Zimniaka.
Na tym blogu znajdziesz recenzje książek,
które przeczytałam, filmów, może nawet gier
- produktów, które sprawiają mi przyjemność
w wolnym czasie! Nie spodziewaj się jednak
"mądrych" i modnych książek. Co przeczytam,
o tym napiszę, a czytam głównie fantastykę.
Oczywiście inne gatunki też się pojawią.
Ostrzegam, że mogę spoilerować!
Ale postaram się to wcześniej zaznaczyć ;)
cóż więcej...? Miłego czytania!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Zimniak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Zimniak. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 lipca 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)