Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horyzonty Zdarzeń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horyzonty Zdarzeń. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 lipca 2016

Władcy świtu

Moja twórczość po ponad roku od zakończenia konkursu (ukłony dla dj jajka :D ) została doceniona. Napisałam humorystyczne opowiadanie science fiction (link). Za science uważam tam, jak zresztą ktoś zauważył w komentarzach, jednostkę chorobową i podanie, co w mózgu atakuje. Myślę, że wyszło nieźle, chociaż mogło być lepiej. Pewnie zawsze tak będę mówić, nawet jeśli dostałabym literacką nagrodę Nobla ;) W każdym razie udało mi się zaliczyć do grona zwycięzców i otrzymałam pięć książek z serii Horyzonty Zdarzeń. Postawiłam je na półkę, popatrzyłam na nie… Żadnego autora nie znałam (tylko ze słyszenia, ale nie czytałam nic), więc wzięłam po prostu pierwszą z brzegu. No i padło na „Władców świtu” Andrzeja Zimniaka.